|
Ziemia
Jacek Napieralski
 |
Ziemia jest naszym domem, gdzie bezpiecznie i
szczęśliwie żyjemy. Jest najpiękniejszym obiektem we Wszechświecie, jakby
stworzonym specjalnie dla nas. Oglądana z orbity wzbudza zachwyt. Szkoda, że
podróże kosmiczne są w naszych czasach prawdziwą luksusową rzadkością. Każdy
chciałby przecież zawisnąć kilka tysięcy kilometrów nad jej powierzchnią i
rozkoszować się wspaniałym widokiem. Nam pozostają tylko fotografie oraz
wspomnienia ludzi, którzy przygodę taką przeżyli. Astronauta amerykański Charles
Duke, uczestnik wyprawy na Księżyc w 1972 statkiem Apollo 16 mówił: "Po raz
pierwszy spojrzeliśmy na Ziemię z wysokości 25 000 kilometrów. Wyjrzałem przez
okno statku kosmicznego i zobaczyłem całą kulę ziemską. Spoglądając z góry na
środek Ziemi widzieliśmy Stany Zjednoczone, całą Kanadę, całą Arktykę,
widzieliśmy też Meksyk, Amerykę Środkową, wszystkie oceany. Było to jak
biżuteria, prawdziwy diament, wszystko było brązowe, zielone, białe od śniegu i
do tego te kryształowo niebieskie oceany i ten prawdziwy diament-Ziemia
zawieszona w przestrzeni".
Nasza planeta narodziła się 4,6 miliardów lat temu. Przez ten
czas podlegała licznym zmianom, przekształcając się z jednorodnej kuli w planetę
lądów, mórz i naszej cywilizacji. Ziemia wraz z całym Układem Słonecznym
powstała w wyniku procesów zachodzących w obłoku gazowo-pyłowym, który około
4,7 miliarda lat temu zaczął zapadać się grawitacyjnie. W jego centrum rozbłysło
Słońce, wokół którego utworzył się wirujący dysk protoplanetarny. W wyniku
następujących po sobie skomplikowanych procesów powstały planety. Następnie
silnie rozgrzana w wyniku rozpadu w jej wnętrzu pierwiastków radioaktywnych
Ziemia podlegała procesowi chemicznej dyferencjacji. Stopione cięższe substancje
kierowały się do środka, zaś lżejsze ku powierzchni. W ten sposób wyodrębniło
się jądro, płaszcz i skorupa Ziemi. Materia wnętrza naszej planety stale się
przemieszcza. Ruchy konwekcyjne gorących skał w płaszczu Ziemi są przyczyną
stałego ruchu płyt litosfery. Jego konsekwencją są erupcje wulkanów, trzęsienia
ziemi, powstawanie łańcuchów górskich i basenów oceanicznych, oraz dryf
kontynentów. Źródłem energii podtrzymującej procesy konwekcji jest ciepło
pochodzące z wnętrza Ziemi, głównie rozpad pierwiastków promieniotwórczych w
skorupie, płaszczu i jądrze. Część ciepła pochodzi zapewne jeszcze z czasów
formowania się planety. Nauczyliśmy się pozyskiwać, przetwarzać i użytkować
różne formy energii. Chociażby energię chemiczną paliw pierwotnych, jądrową,
wodną, geotermiczną, wiatrów, oraz słoneczną. Czynimy sobie Ziemię poddaną i
coraz łatwiej się nam żyje. Niestety, przy okazji postępuje zanieczyszczenie
środowiska, co może spowodować nieodwracalne skutki w przyszłości.
Wraz z zakończeniem 3,9 miliardów lat temu fazy bombardowania,
podczas której Ziemia narażona była na uderzenia ciał o rozmiarach dochodzących
do setek kilometrów, możliwe stało się powstanie długotrwałych form życia.
Doprowadziło to do zmian powierzchni i atmosfery planety. Samo powstanie życia
na Ziemi jest obecnie przedmiotem dyskusji. Przyjmuje się, że pojawienie się
pierwotnej komórki zaszło już 4 miliardy lat temu.
Ziemia jest trzecią według oddalenia planetą Układu Słonecznego.
Pokryta roślinnością, lodem i śniegiem, oceanami i atmosferą, bogata w tlen i
zawartą w chmurach wodę, wyróżnia się pięknie spośród innych planet. Dlatego
powinniśmy szanować naszą planetę.
|