|
Układy planetarne
Jacek Napieralski
Patrząc na gwiazdy, zastanawiamy się często, czy "hen tam daleko" żyją podobne do nas istoty, czy istnieje gdzieś tam jakiekolwiek inne życie? Jeżeli szukać jakichś form życia, to na pewno nie na gwiazdach, które są gorącymi rozżarzonymi kulami gazów, ale na otaczających je planetach. Jeżeli planety nie nadają się do życia, to może znajdziemy je na ich księżycach? Problemem do rozwiązania są jednak znaczne odległości dzielące nas od gwiazd i ich układów planetarnych. Przecież najbliższa gwiazda (po Słońcu) odległa jest od nas aż o 4 lata świetlne! Z tego też powodu dopiero teraz odkrywamy "inne światy" i prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się o jakimkolwiek życiu w Kosmosie. Pamiętajmy też, że nie udało nam się jeszcze zbadać dokładnie "naszego podwórka", czyli Układu Słonecznego. Również te bliskie odległości są dla nas tak duże, że nie zdążyliśmy nawet założyć bazy na naszym Księżycu, do którego leci się zaledwie parę dni. Nie miejmy więc złudzeń co do odkrycia "innego świata", chociaż dokonujący się na naszych oczach postęp jest jednak ogromny.
Jeszcze 10 lat temu nie znaliśmy żadnego innego układu planetarnego z wyjątkiem naszego Układu Słonecznego. Dopiero w 1992 r. nasz rodak Aleksander Wolszczan jako pierwszy na świecie wykrył trzy planety poza Układem Słonecznym. Krążą one jednak wokół gwiazdy martwej, tzw. pulsara omiatającego przestrzeń wiązką śmiercionośnych promieni. Nie są to więc warunki do szukania życia, jednak planety te były dowodem na istnienie innych układów planetarnych! Wszyscy więc zaczęli szukać nieznanych dalekich planet, aż w 1995 r. szwajcarscy astronomowie znaleźli pierwszy układ planetarny towarzyszący gwieździe podobnej do naszego Słońca. Odtąd poszukiwania nabrały rozpędu i do tej pory odkryto już ponad 50 różnych planet. Jedna z nich znajduje się prawie "na wyciągnięcie ręki" w konstelacji Erydana, zaledwie 10 lat świetlnych od nas. Odkryta planeta jest wielkości naszego Jowisza, więc podobnie do niego jest prawdopodobnie kulą gazową. Na takiej kuli gazowej życia chyba nie ma, jednak w jej pobliżu być może odkryjemy kiedyś inne mniejsze planety. Niedawno zespół astronomów z Genewy znalazł ciekawy układ dwóch planet o masie podobnej do naszego Saturna, okrążający gwiazdę w konstelacji Żagli, oddaloną o 141 lat świetlnych. Jedna z nich okrąża swoją gwiazdę w zaledwie 3 dni, podczas gdy drugiej zajmuje to prawie miesiąc (to i tak 12 razy szybciej niż nasza Ziemia). Obydwie planety znajdują się jednak zbyt blisko swojej gwiazdy, aby nawet na ich hipotetycznych księżycach mogło istnieć jakieś życie. Nadzieja na znalezienie innego życia nie opuszcza jednak naukowców, więc szukają dalej. Połowa z dotychczas nowo odkrytych planet nie jest samotna przy swoich gwiazdach, bowiem w ich ruchu dostrzec można niewyjaśnione zakłócenia, które mogą wskazywać na kolejne planety. Poza tym już dawno przy niektórych bliskich nam gwiazdach obserwujemy obręcze pyłu, w których być może też znajdują się planety. Np. niektóre zgrubienia i wzory, w jakie się one układają, wskazują na istnienie planet wokół znanej nam gwiazdy Wegi oraz gwiazdy Beta Pictoris. Czy jednak znajdziemy gdzieś we Wszechświecie inne życie?
|