|
Gwiazda Polarna
Jacek Napieralski
 27 wrzesień 2003, godz.22 |
Gwiazdy można pogrupować w dające się rozróżnić wzory, zwane
gwiazdozbiorami. Umiejętność ich rozpoznawania to wielka przyjemność. Obecnie
astronomowie dzielą niebo na 88 obszarów, z których każdy zawiera jeden
gwiazdozbiór. Większość najstarszych nazw gwiazdozbiorów związana jest z
mitologią grecką, np. Pegaz, Andromeda, Perseusz, Herkules czy Orion. Oficjalne
ich nazwy podawane są w języku łacińskim.
Rozpocznijmy od odnalezienia Gwiazdy Polarnej, ponieważ ona
wyznacza kierunek północny i pomaga w orientacji. W tym celu odszukajmy znany
wszystkim Wielki Wóz. Dwie ostatnie gwiazdy Wielkiego Wozu mogą służyć jako
strzałka wskazująca Gwiazdę Polarną. Gdy już ją odnaleźliśmy, ustawmy się twarzą
do niej. Patrzymy wówczas dokładnie na północ. Za naszymi plecami znajduje się
południe, zaś dokładne wyznaczenie wschodu (prawa ręka) i zachodu (lewa ręka)
nie sprawi nam już nigdy trudności.
Gwiazda Polarna jest ostatnią gwiazdą dyszla i najjaśniejszą
w gwiazdozbiorze Małej Niedźwiedzicy (Ursa Minor - UMi). W większości legend
gwiazdozbiór ten występuje razem z Wielką Niedźwiedzicą (Ursa Major - UMa).
Zauważmy, że dyszle Małego i Wielkiego Wozu zwrócone są zawsze w przeciwne
strony. Patrząc na Gwiazdę Polarną nie zdajemy sobie sprawy z dzielącej nas
od niej odległości - 1087 lat świetlnych! Żółte światło tej gwiazdy wędrowało
ponad tysiąc lat, zanim dotarło dziś do naszych oczu. Gwiazda Polarna jest tzw.
"nadolbrzymem" o mocy promieniowania aż 12000 razy większej niż nasze Słońce.
Wyobraźmy sobie, co by było, gdyby zamienić miejscami te dwie gwiazdy! Na
szczęście dzieli nas olbrzymia odległość.
Chociaż Gwiazda Polarna nie jest tak bardzo jasna, już od dawna
była wykorzystywana w nawigacji morskiej. Jest jedyną gwiazdą, która wydaje się
nie zmieniać swego położenia na niebie. Możemy to zauważyć, obserwując gwiazdy
przez parę godzin. W miarę upływu czasu wszystkie równocześnie zmieniają swoje
położenie, wszystkie - z wyjątkiem Gwiazdy Polarnej! Wydaje się, jakby cała
sfera niebieska była wielkim kołem wykonującym obrót wokół tej gwiazdy. Zauważmy
też, że gwiazdy znajdujące się dalej od bieguna północnego wschodzą i zachodzą
za horyzontem, natomiast te znajdujące się bliżej bieguna (np. Wielki Wóz) nigdy
nie zachodzą.
O północy Wielki Wóz jest już wysoko na niebie, wyraźnie
zmieniwszy swe położenie. Tak będzie aż do rana. Gdyby nie Słońce, moglibyśmy
właściwie obserwować go przez cały dzień, aż wieczorem znajdzie się w tym samym
położeniu, co dzisiaj. Podobnie wszystkie inne gwiazdy wspólnie wykonują obrót
wokół Gwiazdy Polarnej nie zmieniając położenia względem siebie. Ze względu na
tę właściwość gwiazd możemy ich położenia odczytywać z map, czego niestety nie
da się uczynić z planetami. Planety zmieniają bowiem swe położenie względem
siebie i względem gwiazd, co uważny obserwator zauważy już po paru dniach. Bo
z planetami jest jak w piosence: "szaleją, szaleją, szaleją...".
|