|
Jowisz
Jacek Napieralski
Księżyce Jowisza
|
 |

18 kwiecień 2004, godz.21 |

4 maja 2003 godz.22.00: Lew, Jowisz na tle Raka, Bliźnięta |
Jowisz to
jasna i piękna planeta, widoczna teraz już wczesnym wieczorem wysoko na
południowym niebie. Bardzo łatwo można ją odnaleźć, wystarczy po zachodzie
Słońca cierpliwie wpatrywać się w jasny błękit, aż w pewnym momencie dokonamy
prawdziwego odkrycia Jowisza! Kiedy zapadnie ciemny wieczór, możemy porównać
jasność Jowisza z otoczeniem - blado wypadają w jego tle „punkciki”
gwiazdozbioru Raka, a planeta ta króluje niepodzielnie przez całą noc pośród
wszystkich innych obiektów na niebie. W pobliżu widoczna jest również inna
planeta - Saturn.
Jowisz ma masę 318 razy większą od ziemskiej. Jest
najcięższą i największą planetą w Układzie Słonecznym. Przyjrzyjmy mu się
uważnie przez lornetkę. Widać wówczas cztery największe księżyce Jowisza: Io,
Europę, Ganimedesa i Kallisto, ułożone w jednej linii. Księżyce te okrążają
swoją planetę, wystarczy co tydzień porównać ich położenie, ażeby to zauważyć!
W sumie znamy ponad 16 księżyców tego olbrzyma, ale te pozostałe są w
większości bardzo małe. Już przez mały teleskop można dostrzec na powierzchni
Jowisza kolorowe pasma chmur, oraz słynną Wielką Czerwoną Plamę. Ta „plama” ma
rozmiary porównywalne z Ziemią i jest kolosalną burzą atmosferyczną,
przemieszczającą się dookoła planety. Jest chłodniejsza niż otaczające ją
chmury i wznosi się 24 km nad nimi.
Planeta Jowisz znacznie różni się od naszej Ziemi. Jest
olbrzymią i szybko wirującą kulą gazową, składającą się głównie z wodoru i
helu. Niebo planety rozjaśniają gigantyczne błyskawice, a kolory jasnoczerwony,
pomarańczowy i brązowy pochodzą od związków siarki, fosforu i amoniaku.
Temperatura na szczytach chmur dochodzi do minus 116OC. Nie są to więc warunki do
życia, ale bez tej planety nasze życie na Ziemi nie byłoby możliwe. Olbrzym
Jowisz ma tak wielką masę, że pełni rolę naszego opiekuna, ściągając na siebie
wiele odłamków z kosmosu, które mogłyby uderzyć w Ziemię. Przyjmuje te
uderzenia na siebie lub wypycha je poza granice układu planetarnego! A ponieważ
ma masę 318 razy większą od ziemskiej, wszystkie te uderzenia nie robią na nim
większego wrażenia. W lipcu 1994 roku na Jowisza spadły fragmenty komety
Shoemaker-Levy 9. Gdyby wcelowały w Ziemię, stałaby się rzecz straszna. A jak
poradził sobie Jowisz ? Najpierw uwięził kometę na swojej orbicie. Potem
rozerwał ją na ponad 20 części (kometa wyglądała wówczas jak sznur korali!). Na
koniec wszystkie te kawałki spadły na powierzchnię planety. Wynika stąd, że
dzięki Jowiszowi prawdopodobieństwo zderzenia podobnych obiektów z Ziemią
zmniejszyło się tysiąckrotnie. Na Ziemi większość z nich spowodowałaby
katastrofę, której ludzkość mogłaby nie przeżyć. Jowisz pełni więc rolę broniącego
nas „ziemskiego ochroniarza”, podczas gdy my nawet tego nie zauważamy. Przecież
dzieje się to tak daleko od Ziemi, że gdy w 1994 roku ktoś nie przeczytałby o
tej katastrofie w gazetach, nawet by o niej nie wiedział!
Jowisz jest rekordzistą pod względem posiadanych księżyców. Do dzisiaj doliczono się ich aż 62! Większość jest jednak bardzo małych rozmiarów i dlatego odkryto je dopiero w ostatnich latach. Przez lornetkę zobaczymy ułożone w jednej linii cztery największe księżyce galileuszowe: Io, Europa, Ganimedes i Kallisto. W 1610 roku odkrył je dzięki swojemu teleskopowi słynny Galileusz. Jeżeli samodzielnie porównamy ich położenie, zauważymy, że okrążają swoją planetę. Jeden z nich - Ganimedes, jest największym satelitą w Układzie Słonecznym, większym nawet od Merkurego!
Gdy patrzymy na wieczorne niebo i widzimy tę planetę cichą i spokojną, popatrzmy na
nią życzliwym wzrokiem tak, abyśmy już nigdy nie pomylili Jowisza z innymi
planetami i, co gorsze, abyśmy nigdy nie mylili planety z gwiazdą ! Aby się
tego nauczyć, czytajcie następne odcinki.
|